Taniec

Barwy polskiego folkloru za granicą

Choć na stałe przebywają na obczyźnie, nie zapominają o korzeniach: poza granicami kraju działa wiele organizacji zrzeszających Polaków, którzy kultywują rodzime tradycje sztuki ludowej. Nasi rodacy łączą się w zespoły taneczne, muzyczne i piosenkarskie, by zaprezentować feerię barw polskiego folkloru szerszej publiczności, złożonej zarówno z ekspatriantów, jak i członków lokalnych społeczności.

Dodaj komentarz
YMCA Mazury Dance Company

Polonijne zespoły taneczne, muzyczne i piosenkarskie zrzeszone w stowarzyszeniach istnieją w Wielkiej Brytanii od dziesięcioleci. W skład najmłodszych zespołów niejednokrotnie wchodzą przedstawiciele drugiego pokolenia: dzieci polskich imigrantów, urodzone już za granicą. Tak jest między innymi w należącej do polskiego oddziału YMCA Mazury Dance Company. Grupa powstała w 1949 roku, co czyni ją jedną z najstarszych w Wielkiej Brytanii, i na dzień dzisiejszy skupia ponad stu członków w ramach trzech kategorii wiekowych – najmłodsi z tancerzy mają po siedem lat. Wspólnie prezentują polskie tańce narodowe i regionalne, przyciągając publiczność w całej Europie widokiem misternie wykończonych strojów ludowych oraz ogromną energią, która bije z ich występów.

Orlęta

Nieco później, bo w 1973 roku, narodził się kolejny zespół, który z równym powodzeniem realizuje tę samą misję. Orlęta to projekt Barbary Klimas-Sawyer, kobiety, która popularyzacji polskiego folkloru na terenie Wielkiej Brytanii poświęciła całe swoje życie, szyjąc kostiumy i stroje ludowe, a także doglądając kolejnych pokoleń tancerzy i muzyków ludowych. Początkowo niewielki założony na życzenie drużyny harcerskiej z londyńskiego Balham, zespół pieśni i tańca Orlęta szybko rozrósł się do obecnych rozmiarów. Poza główną grupą działają w nim również trzy dziecięce, a także pięcioosobowa kapela muzyczna. Ich występy to nie tylko pokaz umiejętności tanecznych, ale kompletne inscenizacje o humorystycznym charakterze, stanowiące wierne odzwierciedlenie ducha polskiego folkloru.

Karolinki

Podobnie rzecz  ma się w przypadku Karolinki, grupy, która swoją nazwą nawiązuje do klasycznej śląskiej piosenki. Jak stwierdza Jola Kutereba , córka Maury Kutereby założycielki zespołu  i spadkobierczyni tradycji organizacji, założona w 1978 roku Karolinka to o wiele więcej, niż tylko niedzielne hobby jej twórców i członków. To autentyczna życiowa pasja, zrodzona z potrzeby podtrzymania polskiego dziedzictwa kulturowego za granicą i chęci przekazania tych samych wartości kolejnym pokoleniom. Od statecznego poloneza po radosny taniec góralski, artyści zrzeszeni w ramach organizacji z oddaniem realizują misję organizatorów na terenie Wielkiej Brytanii, a także w Polsce, dokąd regularnie przyjeżdżają z pokazami.

Days of Poland Festival

Wszystkie trzy grupy już wkrótce wystąpią na tej samej scenie, podczas nadchodzącego Days of Poland Festival w centrum Londynu. Wydarzenie to, zaplanowane na 30 kwietnia 2017, opiera się na tych samych fundamentach, co działalność zespołów. Jego organizatorzy pragną zaprezentować mieszkańcom Wielkiej Brytanii polski folklor z całym jego bogactwem, przepychem i różnorodnością stylów. Plan ten konsekwentnie realizują już od czterech lat, każdej kolejnej wiosny zapraszając organizacje zrzeszające entuzjastów naszej rodzimej kultury, którzy swoimi występami przyciągają tysiące widzów w każdym wieku i każdej narodowości. I choć największą grupę odbiorców festiwalu stanowią przedstawiciele Polonii, to z zaciekawieniem przyglądają mu się również  lokalne media, Londyńczycy oraz turyści odwiedzający Tower Bridge, skuszeni nie tylko możliwością darmowego obejrzenia tak specyficznych z ich perspektywy występów, ale i ogólną oprawą i radosną atmosferą, jaka zawsze towarzyszy miejscu, gdzie główną rolę odgrywa nasza sztuka ludowa.

 

Festiwal rusza w niedzielę 30 kwietnia 2017 – wstęp wolny dla każdego entuzjasty polskiej kultury.

Szczegółowe informacje: Days of Poland

Fotografia © Days of Poland Festival

Poleć innym