Jak pokazują statystyki, siedemdziesiątka to nowa sześćdziesiątka. Nie dziwi więc, że dzisiejsi emeryci nie siedzą w domach i nie bawią wnuków, ale realizują swoje pasje i marzenia, na które często nie mieli czasu w życiu zawodowym.
Do Wiednia w ramach projektu Erasmus Plus „Mobilność Edukacyjna Dorosłych” przyjechali seniorzy z Jeleniej Góry. Wszyscy są słuchaczami Akademii Trzeciego Wieku prowadzonej przez Fundację Aktywni XXI.
Dolnośląskich gości w naddunajskiej stolicy przyjęła organizacja Kongres Polskich Kobiet w Austrii.
To kilkudniowe spotkanie realizowane przez nowy zarząd Kongresu okazało się bardzo dobrym pomysłem dla obu stron. Niezwykle bogaty program pobytu – od spaceru polskimi śladami w Wiedniu po spotkania, dyskusje, wymianę doświadczeń, snucie wspólnych planów programowych po debatę z przedstawicielami środowisk LGBT na temat praw człowieka, zwiedzanie austriackiego Parlamentu, popołudnie w austriackim klubie seniora, wspólne międzynarodowe granie w bingo, po wykłady trychologa i kosmetyczki – każdy znalazł coś dla siebie.
Duże wrażenie na zwiedzających zrobił Budynek Parlamentu Austriackiego – nie tylko ze względu na jego wielkość i zabytkowe piękno, ale także dzięki możliwości zajrzenia tam, gdzie nie każdy zwiedzający może wejść, a przede wszystkim dzięki niezwykłej przewodniczce, która o austriackiej polityce i historii parlamentarnych murów wie wszystko. Ewa Ernst-Dziedzic to jedyna do tej pory polska parlamentarzystka. Spędziła w tym gmachu dziesięć lat, zna tu każdy kąt i z przyjemnością podzieliła się swoją wiedzą z gośćmi.
Bardzo inspirujące było spotkanie z austriackimi seniorami. Podczas wspólnego popołudnia przy kawie okazało się, że w każdym wieku i każdych okolicznościach można nawiązać nowe, ciekawe znajomości i zbudować dobre relacje – bo bariera językowa nie jest przeszkodą – wystarczą dobre chęci, uśmiech i niewielka pomoc kogoś, kto czasami przetłumaczył kilka zdań.
Studyjny pobyt Aktywnych 21 w Wiedniu po raz kolejny uświadomił wielu osobom, że dzisiejsi seniorzy są ciekawi świata i drugiego człowieka, mają nowoczesne poglądy, wciąż chętnie uczą się czegoś nowego i wcale nie tęsknią za wygodnym fotelem i ciepłymi bamboszami. Pokazał także, że współpraca między organizacjami społecznymi z różnych krajów to nie tylko walka ze streotypami, ale szansa na porozumienie ponad podziałami, integrację i akceptację.
Autorka tekstu i fotografii: Dorota Fischer


