Co się wydarzyło, że Fryderyk Chopin przekreślił pierwszą wersję wariacji nr 4 i dodał drugą? Jakie uczucia nim kierowały, czy może nowe wrażenia, przeżycia? Trudno dziś odpowiedzieć na te pytania. Tajemnica dwóch wersji zafascynowała pianistkę Natalię Rehling do tego stopnia, że postanowiła uczynić je wiodącymi na swojej nowej płycie „Chopin in Vienna“.
