Projekty

„Kocham bo kocham” – koncert nadziei i miłości

W niedzielne popołudnie, 14 lutego 2016 Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” i Filharmonia Krakowska, już po raz ósmy, zorganizowały walentynkowy koncert charytatywny na rzecz chorych oraz niepełnosprawnych artystów. I tym razem publiczność nie zawiodła – sala koncertowa wypełniona była do ostatniego miejsca.

Dodaj komentarz

Słowami św. Bernarda z Clairvaux, mottem tegorocznego koncertu „Kocham, bo kocham” przywitali publiczność Anna Dymna, aktorka i prezes Fundacji „Mimo Wszystko”,  Maciej Bielski zastępca dyrektora Filharmonii Krakowskiej oraz Bronisław Maj, poeta i wielki przyjaciel Fundacji.

– Przed kilku laty postanowiliśmy pomagać naszym artystom, muzykom, aktorom, ludziom, którym jeszcze niedawno biliśmy brawa na scenach, podziwialiśmy, a którzy teraz potrzebują naszej pomocy z powodu różnych, trudnych sytuacji życiowych. Bardzo byśmy chcieli, aby nigdy nie pomyśleli sobie, że są sami. Chcemy, żeby wiedzieli że jesteśmy dla nich i służymy im pomocą. A patrząc na tą wypełnioną do ostatniego miejsca salę widać, że tak naprawdę jest. – powiedział Maciej Bielski do zgromadzonych na widowni.

Tegoroczny koncert walentynkowy dedykowany został Markowi Pacule i jego żonie Barbarze.

Marek Pacuła – reżyser, scenarzysta, dziennikarz, autor satyrycznych felietonów do „Szkła Kontaktowego” w TVN24, współtwórca „Spotkań z balladą” w radiowej „Trójce”. Od 1972 współpracował z Polskim Radiem oraz Ośrodkiem TVP w Krakowie. Przez ponad 40 lat był związany z „Piwnicą pod Baranami”, a po śmierci Piotra Skrzyneckiego stał się jej konferansjerem i dyrektorem artystycznym. Tworzył spektakle kabaretowe, m.in. w Teatrze Miejskim w Gdyni oraz Teatrze Powszechnym w Łodzi. Za działalność artystyczną został uhonorowany Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Polskiej „Gloria Artis”. Po wypadku w 2012 r., Marek Pacuła przeszedł operację krwiaka mózgu, zapadł w śpiączkę i do dzisiaj wymaga 24-godzinnej opieki swojej żony Barbary Natkaniec-Pacuły.

– Profesor Andrzej Szczeklik, wielki lekarz i humanista, w książce „Nieśmiertelność”, tak  pisze o wielu pacjentach, którzy trwali w śpiączce, zawieszeni pomiędzy życiem a śmiercią: „Jak Odyseusz, odwiedziwszy zaświaty, wrócili do domu. I jak on, choć czuć będą brzemię przeszłości, ruszą znów, by się z losem zmagać, szukać, znajdować, wędrować do końca.” To dla nas najważniejsze słowa nadziei. Na Marka – Odyseusza, czeka Basia – Penelopa, i my wszyscy. Wierzymy, że Marek odnajdzie drogę. Basia musi czuć, że nie jest sama, że jesteśmy z nią w tych trudnych chwilach. Musimy razem rozpalić ogień nowej nadziei i pilnować, by nie gasł. Pomoże nam w tym  Fryderyk Chopin, Cyprian Kamil Norwid i nasi wspaniali artyści… ”powiedziała Anna Dymna zapraszając na scenę pierwszego muzyka.

IMG_0322IMG_0395

 

 

 

 

 

 

Gwiazdami tegorocznego koncertu byli prawdziwi wirtuozi i mistrzowie swojego dzieła – Szymon Nehring finalista ubiegłorocznego Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, nasz wspaniały aktor Jerzy Trela i światowej sławy akordeonowe Motion Trio. To była prawdziwa uczta dla ucha i serca! Publiczność nie chciała wypuścić artystów ze sceny nagradzając ich gromki brawami i prosząc o kolejne bisy.

Drugą część koncertu wypełniła aukcja przedmiotów podarowanych Fundacji Anny Dymnej „Mimo wszystko” przez znane osoby m.in. ze świata sztuki, sportu, polityki, czy mediów. Można było zostać właścicielem piór, zegarków, obrazów, książek i wielu innych… Magicznych Przedmiotów. Licytujący byli naprawdę hojni i dzięki nim udało się zebrać ponad 50 000 PLN.

Cały dochód uzyskany z licytacji oraz sprzedaży biletów zostanie przekazany na leczenie i rehabilitację Marka Pacuły.

 

Szczegółowe informacje: Fundacja „Mimo Wszystko”

Fotografie © Anna Karahan

Poleć innym