Inwestycje

Nowe obszary – nowe inwestycje: Cz.2.Lublin

Warmia i Mazury oraz Lublin próbują otwierać się na nowych inwestorów. O ile, pierwszy region zachęcił już kilka firm do zlokalizowania swoich siedzib na terenie Olsztyna, Działdowa czy Elbląga, to Lublin dopiero zaczyna swoją biznesową ofensywę.

Dodaj komentarz

Lublin

Lublin znajduje się we wschodniej części Polski, na północnym skraju Wyżyny Lubelskiej. Miasto zamieszkuje około 350 tys. osób, z czego większa część w wieku produkcyjnym. W odległości 10 km od centrum Lublina, znajduje się port lotniczy, który jest kolejnym atutem dla przyszłych inwestorów. Miasto stara pozyskać się nowych przedsiębiorców. W związku z tym w ciągu najbliższych 6 lat, w Lublinie i województwie lubelskim zostanie wydane prawie 4,5 miliarda złotych z środków UE na ulepszenie infrastruktury i innowacyjne rozwiązania. Dzięki dotacjom miasto ma zmienić się w lokalizację bardziej atrakcyjną dla biznesu.

W co warto zainwestować?

Lubelszczyzna należy do jednego z najważniejszych i największych obszarów rolniczych kraju. Funkcjonuje tam około 2 tys. gospodarstw produkujących żywność ekologiczną. Przemysł spożywczy, ze względu na charakter regionu traktowany jest priorytetowo.  Rozwój wspierany jest przez działające w mieście placówki naukowo – badawcze. Studenci często wybierają też takie kierunki jak technologia żywności, czy biotechnologia. Obecnie w tym sektorze zainwestowali: Firma Cukiernicza „Solidarność”, Perła – Browary Lubelskie, czy Stock (producent i dystrybutor trunków alkoholowych).

Naszym atutem są przede wszystkim ludzie i ich niezwykły potencjał. Co roku mamy około 20 tys. absolwentów, którzy od razu mogą podjąć pracę. Lublin to miasto ludzi młodych
i dobrze wykształconych. Ze swojej strony może zaoferować konkurencyjne koszty pracy i prowadzenia działalności, niższe nawet o 30%, w stosunku do innych miastach Polski, które stanowią front walki o inwestora. W Lublinie drzemie ogromny potencjał. Wiemy, że mamy swoje ograniczenia, ale nie boimy się o nich rozmawiać i jesteśmy otwarci na biznes. Ze swojej strony możemy zagwarantować warunki dla praktycznie każdego rodzaju działalności i kreować współpracę z uczelniami
– mówi prezydent Lublina, Krzysztof Żuk.

Kolejny sektor, to przemysł motoryzacyjny i maszynowy. Na kierunkach związanych z tą specjalizacją studiuje ponad 10 tys. osób. Naukowcy z Politechniki Lubelskiej opracowali samochód, który może być zasilany wodorem. Dwupaliwowy silnik Diesla to także pomysł doktoranta tej uczelni, Michała Białego. W tym sektorze zainwestowali: Daewon Europe, Ursus, czy Inergy Automotive Systems Poland.

Lublin ma szansę konkurować z dużymi miastami, ponieważ są już one nieco przesycone inwestorami. Na przedsiębiorców czekają tutaj niskie ceny, czego wcale nie trzeba się wstydzić. To miasto o ogromnym potencjale kulturowo – społecznym. Z pewnością ma więcej do zaoferowania, niż pokazuje jego obecny wizerunek – mówi Ryszard Petru, doradca marszałka województwa dolnośląskiego ds. gospodarczych.

Lublin jest miastem akademickim. Uczelnie dają szansę na rozwój specjalistycznych usług informatycznych i biznesowych (BPO/SSC). Istniejąca powierzchnia biurowa przekracza 100 000 metrów kwadratowych. Koszty najmu oscylują w granicach 9-12 Euro/m kwadratowy. Jednocześnie miasto przygotowuje kolejne tereny pod budowę biurowców.

Innowacyjność, pomysły, ciekawy partner i kilka przyszłościowych branż – to jest pomysł na Lublin. Należałoby zainwestować w pewne sektory z wyprzedzeniem, które będą dobrze rokować za kilka lat. Lublin ma świetną atmosferę, czuć zaangażowanie i motywację u młodych ludzie. Ale oni muszą wiedzieć, że to co robią ma sens – mówi Matthias Rahm z Ambasady Niemiec.
Dwie lokalizacje – dwa różne potencjały. Każdy z nich posiada swoje walory, które mogą przyciągnąć inwestorów z różnych segmentów gospodarki. Obydwa z dala od huku i zgiełku wielkich miast z wyjątkowym klimatem i atmosferą oraz niezwykłym krajobrazem. To doskonałe lokalizacje nie tylko na biznes, ale na łączenie spraw zawodowych z życiem prywatnym w spokojnym miejscu.

Fotografia © Anna Karahan

Poleć innym