Wschodzący rynek

P&G sięga po niezwykłe umiejętności osób neuroróżnorodnych

Szacuje się, że około 20% ludzi na świecie to osoby neuroróżnorodne, czyli takie, które wyróżniają szczególne cechy neurorozwojowe, między innymi te ze spektrum autyzmu. I choć mówi się o nich coraz więcej, według Autism-Europe bez pracy pozostaje nadal 90%. Tymczasem zatrudnienie osób neuroróżnorodnych to dla nich szansa na wykorzystanie ich często niezwykłych umiejętności, a dla firmy możliwość zyskania przewagi konkurencyjnej w wielu obszarach – innowacji, produktywności czy kultury organizacyjnej. Procter & Gamble należy do grona, wciąż niewielu firm na polskim rynku, które zatrudniają takich pracowników. Dzięki specjalnemu programowi rekrutacji talentów, pracę w firmie rozpoczynają właśnie kolejne osoby neuroróżnorodne.

Dodaj komentarz

Naukowcy już dawno odkryli, że pracownicy ze spektrum autyzmu mogą mieć przewagę w wielu obszarach. Potrafią na przykład szybciej wykrywać informacje o kluczowym znaczeniu lub lepiej przetwarzać dane. Często umieją dobrze się koncentrować na złożonych zadaniach i długo utrzymywać tę uwagę. Niektórzy doskonale radzą sobie z rozpoznawaniem ukrytych wzorców i dostrzeganiem nieprawidłowości, takich jak np. cyberataki. Mimo to, wciąż wiele organizacji nie dostrzega korzyści, które mogłyby osiągnąć, gdyby umożliwiały rozwój i wykorzystywały wyjątkowe cechy i umiejętności pracowników z wyzwaniami neuropoznawczymi. Na szczęście to się zmienia.

Inkluzywne środowisko pracy – od rekrutacji, po możliwości rozwoju

Pierwszy pilotażowy program zatrudniania osób neuroróżnorodnych w Procter & Gamble został uruchomiony cztery lata temu w Wielkiej Brytanii. Obecnie prowadzony jest już w wielu krajach, a jednym z pierwszych państw, które go wdrożyły, była Polska.

„W P&G zdajemy sobie sprawę, że musimy rozumieć nie tylko potrzeby naszych klientów, ale także ich samych – ich doświadczenia, tożsamość i perspektywę, z jaką patrzą na świat. Chcemy być więc tak różnorodni, jak konsumenci, którym służymy na co dzień – mówi Justyna Rymkiewicz, Dyrektor ds. Komunikacji Korporacyjnej Procter & Gamble w Europie Centralnej. I dodaje: Dążymy do tego, by tworzyć inkluzywne, różnorodne środowisko pracy, w którym świadomie wykorzystuje się unikalne cechy naszych pracowników, umożliwia im rozwój i docenia ich wyjątkowy wkład w działalność firmy. To podejście towarzyszy nam nie tylko w kwestiach zarządzania, ale i zatrudniania pracowników”.

O tym, że ta idea i program zatrudniania osób neuroróżnorodnych się sprawdza, najlepiej świadczy fakt, że każda jego edycja zakończyła się zatrudnieniem kolejnych specjalistów, którzy rozwijają swoje kariery w strukturach firmy. Dotychczas zatrudnione osoby realizują zadania biznesowe między innymi w Globalnym Centrum Usług Biznesowych (GBS) i Europejskim Centrum Zarządzania Łańcuchem Dostaw (SNH) w Warszawie.

Właśnie zakończyła się kolejna edycja programu, dzięki której do P&G dołączyło kolejne grono specjalistów: developerów, analityków czy specjalistów w dziale opakowań. Nowi pracownicy wesprą zespoły w zakresie analizy danych, optymalizacji i cyfryzacji procesów transportowych i produkcyjnych czy rzetelności specyfikacji opakowań.

Rekrutacja szyta na miarę

Zatrudnienie wykwalifikowanych specjalistów o cechach neuroróżnorodnych poprzedził złożony program rekrutacji. Tradycyjne procesy rekrutacyjne nie są bowiem dostosowane do potrzeb osób neuroróżnorodnych, które np. często nie potrafią się dobrze zaprezentować podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dlatego też P&G nawiązało współpracę z Fundacją asperIT – organizacją, która łączy doświadczenie z branży IT oraz pracy z osobami ze spektrum. „Cały proces rekrutacji wymagał niestandardowego podejścia. Musiał zostać przygotowany tak, by odpowiedzieć na potrzeby osób ze spektrum autyzmu, a jednocześnie pomagał wyłowić talenty z konkretnymi umiejętnościami niezbędnymi do pracy na określonych stanowiskach jak citizen developer czy analityk” – mówi Tomasz Jasiński, Prezes Zarządu Fundacji asperIT i dodaje: „Cieszymy się, że firmy takie jak P&G angażują się w tego typu programy, na każdym etapie uwzględniając potrzeby osób neuroróżnorodnych – od pierwszego kontaktu, aż po tworzenie środowiska pracy, które umożliwia im zawodowy rozwój.

Kandydaci, którzy ubiegali się o dołączenie do zespołu P&G, brali udział w 5-tygodniowym programie, prowadzonym we współpracy z fundacją asperIT. W tym czasie mieli okazję poznać firmę, przejść przez odpowiednio dopasowane szkolenia, między innymi z metodyki Scrum czy pracy w zespole. Rekrutacja to jednak nie wszystko. Odpowiednie szkolenia przeszli także członkowie zespołów, do których osoby neuroróżnorodne miały dołączyć. To bardzo ważne, bo różnorodność i inkluzywność to nie tylko dawanie równych szans, ale także tworzenie środowiska pracy, które te idee naprawdę odzwierciedlają. Pracownicy odbyli więc szkolenia dotyczące sposobów komunikacji czy delegowania zadań, które miały na celu pomóc im lepiej zrozumieć potrzeby osób neuroróżnorodnych.

Neuroróżnorodność – kolejny rozdział w historii tworzenia świata równych szans

Chcąc się rozwijać, firmy powinny wykorzystywać możliwości, które daje im tworzenie różnorodnych zespołów. „Dotychczasowe doświadczenia P&G także w innych krajach pokazują, że program przynosi korzyści wszystkim zaangażowanym stronom. Pracownicy zyskują zatrudnienie w organizacji, która stawia na rozwój talentów, a firma wykorzystuje ich niezwykłe cechy i umiejętności do budowania przewagi konkurencyjnej w takich obszarach jak innowacja czy produktywność. Takie programy mają także znaczenie dla samej aktywizacji zawodowej osób ze spektrum autyzmu. Przyczyniają się więc do zapobiegania problemom związanych z wykluczeniem.” – podsumowuje Justyna Rymkiewicz.

Firmy, które stawiają na różnorodność, są bardziej innowacyjne. Zróżnicowany zespół skupia bowiem osoby, które reprezentują odmienne punkty widzenia i na różne sposoby podchodzą do rozwiązania danego problemu. To często prowadzi do efektywnych, innowacyjnych rozwiązań. Różnorodne zespoły uczą tolerancji, wzajemnego szacunku i zrozumienia. Dzięki temu tworzą wartość dodaną nie tylko dla pracodawców, ale także dla każdego z nas. Tworzenie świata równych szans nie uda się więc bez integrowania unikalnych talentów, a neuroróżnorodność jest ważną częścią tego procesu.

Poleć innym