Migracja

Polskie jabłka na maratonie w Wilnie

Ponad tonę jabłek i półtora tysiąca butelek z sokiem jabłkowym rozdano z inicjatywy Ambasady RP i Instytutu Polskiego w Wilnie na mecie 11. Maratonu Wileńskiego. Uczestnicy biegu i kibice otrzymali owoce z Polski w ramach akcji #jedzjabłka.

Dodaj komentarz

Polacy byli najliczniejszą grupą z zagranicy, wśród trzynastu tysięcy uczestników 11. Maratonu Wileńskiego. W rywalizacji mężczyzn drugi do mety dobiegł Polak – Artur Kern z wynikiem 2:25:56. Tradycyjnie już w biegu wzięła udział drużyna pracowników Ambasady RP w Wilnie, tym razem występując w sztafecie maratońskiej.

Najbardziej widowiskowym punktem maratonu był udział charytatywnej grupy biegowej z Polski „Spartanie Dzieciom”. Dzięki pomocy Ambasady RP i Instytutu Polskiego w Wilnie, fundacja postanowiła zorganizować podczas imprezy charytatywną zbiórkę na rzecz podopiecznych Domu Dziecka w Wilnie. Znana  w całej Europie grupa przebiegła 42 kilometry w pełnym spartańskim rynsztunku. Michał Leśniewski, szef Fundacji „Spartanie Dzieciom” poinformował, że w sumie Spartanie przekazali dzieciom prezenty o łącznej wartości ponad 7000 zł.

Podczas imprezy wystąpiła warszawska grupa perkusyjna Bloco Central, która zagrzewała biegaczy do boju brazylijskimi rytmami.

Stoisko z jabłkami na mecie maratonu to kontynuacja realizowanej od dwóch tygodni akcji plakatowej promującej polską żywność na Litwie.

 

Więcej zdjęć z 11. Maratonu Wileńskiego można obejrzeć na profilu Ambasady RP w Wilnie na Facebooku.

Więcej o akcji na stronie: Spartanie Dzieciom

 

Źródło: Biuro Rzecznika Prasowego Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Fotografia © Katarzyna Dzierżyńska

Poleć innym