Kultura

„Sala samobójców. Hejter” zwycięzcą Tribeca Film Festival

Film Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter” zdobył nagrodę dla najlepszego filmu (Best Narrative Feature) w konkursie International Narrative Competition na Tribeca Film Festival w Stanach Zjednoczonych. To pierwszy polski film, któremu nie tylko udało się znaleźć w tym prestiżowym konkursie, przeznaczonym dla filmów zagranicznych, ale go zarazem wygrać.

Dodaj komentarz

„Sala samobójców. Hejter” to kolejny, po nominowanym do Oscara obrazie „Boże Ciało”, film duetu: reżysera Jana Komasy i scenarzysty Mateusza Pacewicza. Wyprodukowany został niezależnie przez prywatnych inwestorów, Wojciecha Kabarowskiego i Jerzego Kapuścińskiego (Naima Film). Jest to drugi film na koncie producenta po filmie Małgorzaty Imielskiej „Wszystko dla mojej matki”. Autorem zdjęć jest Radosław Ładczuk. W filmie wystąpili m.in. Maciej Musiałowski, Agata Kulesza, Danuta Stenka, Vanessa Aleksander, Maciej Stuhr i Jacek Koman.

Film opowiada historię Tomka, od dziecka obsesyjnie zauroczonego rówieśniczką Gabi Krasucką i jej bogatą rodziną, która spędzała wakacje w gospodarstwie agroturystycznym jego ojca. Po latach chłopak zaczyna studiować prawo, ale zostaje wyrzucony z uczelni za plagiat. Ukrywa ten fakt przed wspierającymi go symbolicznym „stypendium” Krasuckimi. Dzięki sprytowi i determinacji podejmuje pracę w modnej agencji buzzmarketingowej, która pozwala mu się utrzymać i dać upust negatywnym emocjom po miłosnym zawodzie. Otrzymuje hejterskie zlecenie zniszczenia wizerunku Rudnickiego – liberalnego polityka typowanego na zwycięzcę w wyborach. Z początku ma moralne wątpliwości, ale czerpie z pracy coraz większą satysfakcję. Udaje mu się też zbliżyć do Gabi i jej świata, do którego zawsze aspirował. To jednak chwilowe, Krasuccy dowiadują się o plagiacie, a Gabi znajduje narzeczonego. Tomek zostaje odrzucony. Chłopak nie poddaje się i  rozpoczyna niebezpieczną grę na dwa fronty. Zgłasza się na ochotnika do pracy w sztabie Rudnickiego, doprowadza do jego coming out, licząc na utratę wyborców,  jednocześnie planuje wiec poparcia dla Rudnickego. Tomek manipuluje rzeczywistością, zarówno w realnym świecie, jak i w wirtualnym. Poprzez grę komputerową zatrudnia Guzka, chłopaka z zaburzeniami, który ma dokonać zabójstwa polityka, ale już w prawdziwym świecie.

Połączenie nominacji do Oscara dla poprzedniego filmu Jana Komasy „Boże ciało” z nagrodą za najlepszy obraz w konkursie „International Narrative Competition” festiwalu Tribeca jest wielkim sukcesem i niezwykłą rzadkością, co daje szerokie możliwości promocyjne dla reżysera i polskiego kina.

Tribeca Film Festival został założony w 2002 roku przez Roberta De Niro, Jane Rosenthal i Craiga Hatkoffa po ataku na World Trade Center, w celu przywrócenia witalności tej części Manhattanu. Festiwal bardzo szybko stał się jednym z najważniejszych festiwali kina niezależnego w Stanach Zjednoczonych. Odbywa się co roku w kwietniu w Nowym Jorku i przyciąga około 3 milionów ludzi. Jest odwiedzany przez gwiazdy sztuki, muzyki i filmu. Celem festiwalu jest promocja kina niezależnego i odkrywanie nowych talentów, a w trakcie festiwalu odbywają się liczne panele i dyskusje.

Co roku festiwal otrzymuje ponad 8000 zgłoszeń i tylko 1400 filmów dostaje się do selekcji. Konkurs International Narrarive Competition, przeznaczony dla filmów zagranicznych, obejmuje tylko 10 filmów. Znalezienie się w tym gronie jest niezwykle trudne i prestiżowe.

Tegoroczny konkurs oceniało jury w składzie: Danny Boyle, Demian Bichir, Sabine Hoffman, Judith Godrèche, William Hurt. Festiwal ze względu na pandemię COVID-19 w całości odbywał się online.


Źródło: Polski Instytut Sztuki Filmowej

Fotografia © Jarosław Sosiński/NAIMA Film

Poleć innym